Podróż do przeszłości
„Szlakiem Jagiellońskim”
Kraków - Lublin - Wilno,
w 2010 r., w 600. rocznicę zwycięstwa grunwaldzkiego


W 2010 r. Organizacja Turystyczna „Szlak Jagielloński” przeprowadziła po raz drugi podróż promocyjną traktem krakowsko-wileńskim. Dwa tygodnie w drodze – tym razem pod hasłem 600. rocznicy zwycięstwa grunwaldzkiego – pokazały, że doroczna impreza ma potencjał, by stać się rozpoznawalną nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Uczestnikami przejazdu byli samorządowcy, pasjonaci, nauczyciele i in. osoby z Krakowa, Igołomi-Wawrzeńczyc, Lublina, Ostrowa Lubelskiego, Parczewa, Piszczaca, Międzyrzeca Podlaskiego, Mielnika, Warszawy oraz Malborka. Zarówno debiutanci, jak i podróżnicy sprzed roku, pozyskali nowe informacje przydatne do rozwoju „Szlaku Jagiellońskiego”. W wyznaczonych miejscach przystankowych zorganizowane zostały tak jak przed rokiem imprezy otwarte dla mieszkańców i turystów, ale były one na większą skalę i spotkały się z większym zainteresowaniem.

Z Lublina do Krakowa i z powrotem

Ekspedycja wyruszyła z Lublina najpierw na tzw. trakt nadwiślański, który niedawno ucierpiał w powodzi. W zamiarze Organizacji był to m.in. sygnał, że nadal można i warto nim podróżować (tego typu „turystyczna solidarność” to jeden ze sposobów pomocy miejscowym gminom). Pierwszym punktem przystankowym był Sandomierz, którego województwo w 1410 r. sięgało aż za Lublin. W Muzeum Okręgowym na tamtejszym Zamku prezentowane były właśnie zbiory Muzeum Czartoryskich z Krakowa. Z kolei w Muzeum Diecezjalnym na przyjezdnych oczekiwały relikwie Krzyża Świętego zdobyte pod Grunwaldem.

1. Prezentacja zdobycznego relikwiarza Krzyża Św. w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu

Zwiedzający Nowy Korczyn zobaczyli zarówno imponujące świątynie, tzw. Dom Długosza, jak i miejsce po zamku, który był ulubioną rezydencją Władysława Jagiełły. Miał tu również miejsce niezwykły gest solidarności z powodzianami. Przedstawiciel Rady Gminy Mielnik „przywiózł” informację o darowiźnie dla bratniej gminy na Szlaku w kwocie 30 tys. zł. Kolejnym punktem przystankowym były Koszyce. Spotkanie w tamtejszym Muzeum Ziemi Koszyckiej było okazją do wspólnego odkrywania przebiegu traktu w historycznym województwie krakowskim (obecnie małopolskie).

2. Nowokorczyńska synagoga, zbudowa z materiału po rozebranym zamku

3. Wspólne odkrywanie dziedzictwa "Szlaku Jagiellońskiego" w Muzeum Zimei Koszyckiej

Stąd był już krok do Wawrzeńczyc i Igołomi, gdzie zachowały się m.in. gotyckie świątynie. Najważniejszym punktem programu okazały się jednak tym razem odwiedziny w Pałacu Polskiej Akademii Nauk w Igołomi, gdzie zaprezentowane zostały rezultaty prac archeologicznych na królewskim gościńcu. Jest duża szansa, że przygotowane na tę okazję materiały staną się zaczątkiem większej ekspozycji. Trasa podróżników i innych zainteresowanych na Wawel wiodła następnie przez Mogiłę, kościół pw. św. Mikołaja, Rynek – stąd zejście do Barbakanu i pomnika Grunwaldzkiego – ul. Grodzką i ul. Kanoniczą.

4. Zwiedzanie historycznego traktu w Krakowie

W drodze powrotnej podróżnicy zawitali do Kazimierzy Wielkiej, by na własne oczy przekonać się czy w tamtejszej wieży może być urządzony punkt informacji o Szlaku na terenie gminy. Kolejnym krokiem było odwiedzenie kapliczki w Chruszczynie Wielkiej, datowanej na 1550 r. oraz udział w okolicznościowej imprezie w Podolanach. Zorganizowano tam komorę celną, historyczne inscenizacje i ucztę jagiellońską. Miejscowa społeczność z dużym zainteresowaniem przyjęła prezentację przebiegu „Szlaku Jagiellońskiego” na granicy dawnego województwa krakowskiego i sandomierskiego (obecnie świętokrzyskie). Później podróżnicy udali się śladem Jagiełły na Święty Krzyż.

5. Komora celna w Podolanach, nieopodal miejscowości Cło

6. Ślady Jagiełły poprowadziły podróżników na Święty Krzyż

W mieście unii polsko-litewskiej i pomnika grunwaldzkiego

W rocznicę utworzenia Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Lubelskie Stowarzyszenie Turystyki Kulturowej „Zachód – Wschód” zaprasza wszystkich zainteresowanych na otwarte zwiedzanie miasta „Śladami Unii Lubelskiej”. W 2010 r. w Lublinie staraniem Organizacji po raz pierwszy odbyła się ponadto międzynarodowa konferencja pt. „Europejska turystyka Zachód – Wschód”, z udziałem przedstawiciela Ministerstwa Sportu i Turystyki RP, attaché ds. kultury Litwy, dyrekcji Pałacu Wielkich Książąt Litewskich z Wilna, kierownika projektu „Via Regia – Wielka Droga Kulturowa Rady Europy” z Erfurtu i in.

7. Reprezentant Litwy podczas konferencji "Europejska turystyka Zachód - Wschód" w Lublinie

8. Rocznicowa inscenizacja wotywnej fundacji królewskiej w Lublinie dla Zakonu św. Brygidy

Organizacja ma wiele powodów, by lansować Lublin jako miejsce europejskich spotkań, wyznaczających kierunki rozwoju turystyki na Starym Kontynencie. Miasto Unii stara się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016, jak również aspiruje do wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, podobnie jak cały „Szlak Jagielloński”. Tutaj też znajduje się najstarszy pomnik grunwaldzki w Polsce, mianowicie pobrygidkowski zespół kościelno-klasztorny. W nim też – w ramach Zjazdu „Zachód – Wschód” – odbyła się rocznicowa inscenizacja fundacji królewskiej.

Z Lublina do Wilna i z powrotem

Trasa do Wilna wiodła, tak jak przed stuleciami, przez Ostrów Lubelski. Prezentację historii miasta dopełnił przejazd wozem tym odcinkiem królewskiego Gościńca, który zachował się w stanie naturalnym (gmina pozyskała środki zewnętrzne i zainwestowała w nawierzchnię Gościńca u wylotu z Rynku). Z kolei w Parczewie Fundacja Kresy 2000 wystawiła spektakl pt. „Drzewo”. W pobliskiej Przewłoce wylansowana została zupełnie nowa impreza, mianowicie uroczyste przekroczenie dawnej granicy polsko-litewskiej. Miała ona „rycerską oprawę” i spotkała się od razu z dużym zainteresowaniem.

9. Przygotowanie do podróży Gościńcem - powrót do Ostrowa Lubelskiego

10. Uroczyste przekroczenie dawnej granicy polsko-litewskiej w Przewłoce k. Parczewa

Nie mniejszą rangę miało spotkanie w Piszczacu. Kramy, rycerze i prezentacje wprowadziły społeczność w klimat poprzednich stuleci. Stąd omijając Białoruś – drogą na polsko-litewskie przejście graniczne w Ogrodnikach – grupa autokarowa udała się do Wilna. Pobyt w stolicy Litwy był okazją m.in. do obejrzenia postępów prac w odbudowanym Pałacu Wielkich Książąt Litewskich, zwiedzania Wieży Giedymina, jak również kontynuacji rozmów o członkostwie w Organizacji z fundacją prowadzącą Dom Kultury Polskiej w Wilnie. Instytucja ta, ważna dla Polaków na Litwie, może być jednym z filarów – obok litewskich samorządów – przywrócenia funkcjonowania historycznego szlaku na Litwie.

11. Prezentacja "Szlaku Jagiellońskiego" spotkała się w Piszczacu z dużym zainteresowaniem

12. Tędy z Wilna wyjeżdżało się niegdyś ku Krakowowi

Droga powrotna do Polski wiodła przez Druskieniki. Tutaj ekspedycja miała zrealizować ważne zadanie, mianowicie sprawdzić czy dawna wioska Rotnica – wchłonięta przez miasto – była usytuowana na „Szlaku Jagiellońskim”. Z pomocą dyrektora miejscowego muzeum udało się ustalić, że tak (tzw. Trakt Witoldowy). Biorąc pod uwagę ostatnie – unikatowe na skalę ogólnopolską – zmiany w Statucie Organizacji otwiera to drogę do zaproszenia litewskiej miejscowości uzdrowiskowej do członkostwa w niej. Docelowo planowane jest też otwarcie krajowych oddziałów Stowarzyszenia w Wilnie i Krakowie.

13. Trakt Witolda odnaleziony w druskienickiej Rotnicy

14. Przed ikoną pamiętającą czasy jagiellońskie - cerkiew w Bielsku Podlaskim

W ten sposób wkroczyliśmy na trasę grodzieńską wiodącą ku Lublinowi. W Bielsku Podlaskim przeprowadzone zostały multimedialne prezentacje Szlaku ze szczególnym uwzględnieniem jego przebiegu w okolicy oraz koncentracji wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego w 1410 r. Zainteresowani zwiedzili też miejscowe świątynie i prawosławną szkołę pisania ikon. W Mielniku uczestnicy ekspedycji zapoznali się z przeprawą promową na Bugu oraz przeszli w barwnym korowodzie ku Górze Zamkowej. W Międzyrzecu Podlaskim otwarta była czasowa ekspozycja muzealiów. Zaprezentowało się też bractwo templariuszy.

15. Barwny korowód w Mielniku wkracza na Górę Zamkową

16. Pamiątkowe zdjęcie po pokazie w Międzyrzecu Podlaskim

Podróż promocyjna „Szlakiem Jagiellońskim”, rozpoczęta 25 czerwca i zakończona 8 lipca w Lublinie, miała – z racji okrągłej rocznicy grunwaldzkiej – charakter szczególny. W 1409 r. król Władysław Jagiełło podążał tym szlakiem, podobnie jak wielki książę litewski Witold, na tajną naradę do Brześcia. Rok później obydwaj władcy poruszali się nim zanim wkroczyli do państwa krzyżackiego. Szlak ten był jak cięcia łuku, z którego wypuszczono zwycięską strzałę na pola Grunwaldu. Podróż odbyta 600 lat później potwierdziła, że Polacy i Litwini – a także Białorusini – mogą szczycić się traktem krakowsko-wileńskim w Europie.

Bilans drugiej podróży

Autokarowa ekspedycja okazała się po raz kolejny najlepszym narzędziem do wspólnego budowania oferty „Szlaku Jagiellońskiego”. Rozmaite imprezy kulturowe w punktach przystankowych, przygotowane na większą niż dotychczas skalę, dają nadzieję, że w ciągu kilku lat zbudujemy imprezę rozpoznawalną również zagranicą. Tak jak w poprzednim roku po przejeździe pozostały relacje medialne, okolicznościowe kartki pocztowe wydane przez Pocztę Polską, bogaty zasób zdjęć i informacji przydatny do materiałów promocyjnych (dystrybuowanych m.in. na targach turystycznych).

Jest jednak i coś więcej. Organizacja Turystyczna „Szlak Jagielloński” uzyskała po raz pierwszy wsparcie promocyjne Polskiej Organizacji Turystycznej. Mowa o stronie w wielonakładowym, trójjęzycznym folderze pt. „Szlak Grunwaldzki 2010”, dystrybuowanym m.in. jako dodatek do poczytnej ogólnopolskiej gazety, jak również informacjach na portalu www.polska.travel, promującym walory turystyczne Polski. Również Narodowe Centrum Kultury poinformowało o „Szlaku Jagiellońskim” na stronach: www.grunwald600.pl. W 2011 tematem przewodnim podróży do przeszłości będzie 510. rocznica Unii Mielnickiej.